FC Barcelona chce dokonać kilku ruchów transferowych przed nowym sezonem. Tym razem na radarze mistrzów Hiszpanii znalazła się jedna z największych gwiazd Premier League. Według najnowszych informacji Deco zdążył już rozpocząć konkretne rozmowy w sprawie potencjalnego transferu.
Anthony Gordon nowym celem Barcelony
Barcelona od kilku tygodni intensywnie pracuje nad wzmocnieniem ofensywy. Po odejściu Roberta Lewandowskiego klub szuka zawodników, którzy zwiększą jakość i dynamikę ataku Hansiego Flicka. W ostatnich dniach najczęściej mówiło się o takich nazwiskach jak Julian Alvarez (ten miał nawet wyrazić chęć transferu) czy Joao Pedro, jednak kataloński klub równolegle analizuje również inne opcje.
- Śledź wyniki na żywo
Według informacji przekazanych przez m.in. Fabrizio Romano oraz „Mundo Deportivo” jednym z głównych kandydatów do transferu stał się teraz Anthony Gordon z Newcastle United. Anglik miał znaczący wpływ na wyniki Premier League od kilku sezonów i od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń największych europejskich klubów.
Ale "Barca" podjęła już pewne kroki. Deco miał już spotkać się z przedstawicielami Newcastle oraz otoczeniem zawodnika, by omówić warunki ewentualnej operacji. Barcelona bada możliwości finansowe i sprawdza, czy transfer będzie możliwy do przeprowadzenia w ramach ograniczeń Finansowego Fair Play. To właśnie kwestie ekonomiczne pozostają obecnie jednym z największych problemów „Blaugrany”.
Barcelona chce odmłodzić ofensywę
Anthony Gordon idealnie wpisuje się w profil zawodnika poszukiwanego przez Barcelonę. 25-letni skrzydłowy należy do najbardziej dynamicznych ofensywnych piłkarzy Premier League. Wyróżnia go szybkość, agresywny pressing i umiejętność gry zarówno przy linii bocznej, jak i bliżej środka ataku.
W poprzednim sezonie Anglik był jedną z najważniejszych postaci drużyny. Regularnie notował gole i asysty, ale najlepiej zaprezentował się w Lidze Mistrzów, gdzie aż 10 razy trafił do siatki, będąc koszmarem Mateusza Kochalskiego z Karabachu. Za to wyniki Newcastle w lidze nie były najlepsze. Gordon i spółka zakończyli sezon dopiero na 12. miejscu w tabeli Premier League. On sam zanotował tylko sześć goli i dwie asysty na 1800 ligowych minut. Ale na przykład w rozgrywkach 2023/24 spisywał się tam doskonale, wykręcając ligowe double-double - 10 goli i 11 asyst.
Mimo gorszych liczb jego rozwój przyciągnął uwagę gigantów z całej Europy. Wcześniej media informowały między innymi o zainteresowaniu Bayernu Monachium. Teraz do walki o zawodnika mocno weszła także Barcelona. Gordon ma długą umowę - aż do 2030 roku, ale nie zagra w Lidze Mistrzów i chciałby spróbować sił w silniejszym zespole.
Władze katalońskiego klubu wyraźnie pokazują jednak, że tego lata chcą przebudować ofensywę i sprowadzić zawodników mogących rozpocząć nową erę po odejściu Lewandowskiego.
