Po niecałym roku od walk Patryk "Gleba" Tołkaczewski powraca do freak fightów. Zawalczy na FAME MMA 32, a jego rywalem będzie przeciwnik, z którym stoczył walkę już w przeszłości. Kto tym razem okaże się lepszy?
- Sprawdź, kiedy jest FAME MMA 32
Ta walka już raz się odbyła
W trakcie FAME MMA 29 doszło do niespodziewanego starcia, w którym Alberto pokonał Mateusza Szymda. Mężczyzna zawalczył z doświadczonym we freakach rywalem mimo faktu, że sam nie miał wcześniej okazji walczyć na tego rodzaju wydarzeniach.
W starciu jednak mimo przegranej poradził sobie świetnie. Teraz jednak zmierzy się z przeciwnikiem, z którym miał okazję już się mierzyć - mowa o Glebie. Mężczyźni stoczyli bokserskie starcie podczas finałów Mistrzostw Polski Juniorów boksie w 2011 roku. Teraz znów spróbują swoich sił.
Choć wtedy to Tołkaczewski był lepszy, teraz nie ma pewności, kto wygra. Szmyd z Glebą zmierzą się w formule bokserskiej wyposażenie w małe rękawice. Zawalczą w trzech rundach trwających po 3 minuty.
GLEBA vs ŚWIĘTY MATEUSZ na FAME 32: The Game! ?
Ta walka zaczęła się… 15 lat temu. W 2011 roku spotkali się w finale Mistrzostw Polski Juniorów w boksie. Wtedy lepszy był Gleba. Teraz czas na rewanż w FAME
Boks, małe rękawice, 3x3 minuty pic.twitter.com/MAcISdwvIp
— FAME MMA (@famemmatv) August 18, 2026
Gleba vs Szmyd - Co na to widzowie?
Nie da się ukryć, że aktualnie fani freak fightów nie mają łatwo. Wszystko za sprawą ustawy ograniczającej patostreaming, która za kilka dni wejdzie w życie. Nic dziwnego, że organizatorzy FAME 32 dwoją się i troją, by zapewnić swoim fanom jak największe widowisko.
W komentarzach pod ogłoszeniem tego starcia okazuje się, że zwyczajowo zdania są podzielone:
Fajne zestawienie w klatce odda, ale freakowego widza za bardzo nie zadowala. Liczę, że odpalicie jeszcze jakąś rakietę na ostatnim tygodniu.
Na tej karcie nie ma nudy. Mocne, sportowe starcie!
Nudy. Nudna konfrontacja znowu zbieranie kasy na cele charytatywne

