Crystal Palace notuje w ostatnim czasie fatalne wyniki i coraz więcej kibiców żądało zmiany szkoleniowca, który i tak ma oficjalnie odejść latem. Fabrizio Romano poinformował, że odbyło się kluczowe spotkanie zarządu z Oliverem Glasnerem i podjęto wstępne decyzje.
Spotkanie z zarządem
Liga Konferencji miała być dla Crystal Palace wielką szansą na europejskie trofeum. Co prawda, nadal klub z Londynu może po nie sięgnąć, ale pierwsze stracie ze Zrinjskim Mostar nie było zbyt obiecujące. Ekipa z Bośni i Hercegowiny była w stanie wyrwać na własnym stadionie remis 1:1. Kibice "Orłów" bardzo wyraźnie dawali znać, co myślą o formie zespołu i padła nawet słynna przyśpiewka o zwolnieniu trenera.
Na drugi dzień w mediach pojawiły się nowe informacje, które przekazywał choćby sam Fabrizio Romano. Zarząd miał zaplanować spotkanie w sprawie najbliższej przyszłości Olivera Glasnera. W tym miejscu należy przypomnieć, że umowa szkoleniowca obowiązuje do końca tego sezonu, a on już zimą ogłosił, że odejdzie z klubu po jej zakończeniu. Sytuacja jest mocno pogmatwana, szczególnie patrząc z perspektywy szatni i wizji współpracy z człowiekiem, który pewnie myślami jest daleko, poszukując nowego miejsca pracy.
?? After direct talks today, Crystal Palace inform Oliver Glasner that they want to continue with him.
Tense 24h at the club, Glasner will still leave in June; could be earlier based on next weeks… but Palace insist to keep going together, for now.
? https://t.co/6SPogpto4W pic.twitter.com/8yVzxEjqje
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) February 20, 2026
Jest "chwilowa" decyzja?
Kibice i fani odebrali takie informacje tak, jakoby za moment miało nastąpić faktyczne zwolnienie. Wydawało się, że miałoby to logiczne uzasadnienie, a nowy trener mógłby spokojnie przygotować drużynę do nowego sezonu i powalczyć w Lidze Konferencji. Jednak nieco później Fabrizio Romano przekazał kolejne wieści i wedle jego słów na ten moment Crystal Palace nie zwolni Glasnera. Klub zdecydował, że jeszcze zaufa trenerowi i na pewno poprowadzi on drużynę w najbliższym meczu.
Aktualnie Crystal Palace w tabeli Premier League znajduje się na 13. miejscu, choć ma jeszcze w miarę bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Klub poczynił wiele wzmocnień w zimie, ale ostatnia forma woła o pomstę do nieba. Zaledwie jedna wygrana z piętnastu ostatnich spotkań we wszystkich rozgrywkach. Steve Parish być może usilnie liczy na to, że Glasner zdziała cuda w europejskich pucharach, ale na razie obiecująco to nie wygląda. Klub ma obserwować sytuację, więc niewykluczone, że zwolnienie nastąpi jeszcze przed końcem sezonu.
