Reprezentacja Urugwaju zakwalifikowała się na nadchodzące mistrzostwa świata, lecz styl pozostawił wiele do życzenia. Jak informują media, w środku drużyny istnieje poważny konflikt. Część piłkarzy ma wyraźnie chcieć zwolnienia dotychczasowego selekcjonera. Chodzi o wielką legendę światowego futbolu.

USA przejechały się po Urugwaju i się zaczęło?

Kilka dni temu w ramach towarzyskiego spotkania reprezentacja Urugwaju pod dowództwem Marcelo Bielsy zmierzyła się drużyną Stanów Zjednoczonych - gospodarzami przyszłorocznego mundialu. Starcie skończyło się wynikiem aż 5:1 dla Amerykanów, a już po 45 minutach było 4:1. Zdecydowanie ten mecz nie wpłynął pozytywnie na obraz kadry tego szkoleniowca. Szczególnie że gra w kwalifikacjach, lekko mówiąc, nie porywała. Bielsa zwołał po meczu z USA specjalną konferencję i odpowiadał na pytania przez dwie godziny.

Hiszpańskie radio "COPE" poinformowało o dość poważnym problemie, który trapi drużynę. Największą bolączką jest coraz większy konflikt w szatni i utrata zaufania zawodników do selekcjonera. Na ten temat wypowiadał się nawet doskonale znany Luis Suarez, występujący aktualnie w Interze Miami.

Łatwo zobaczyć, że piłkarze nie czują się dobrze. W klubach cieszą się grą, często się uśmiechają, a w reprezentacji tak nie jest. Boli mnie, że tak się dzieje.

Zawodnicy kontra trener

Na ostatnim zgrupowaniu tejże reprezentacji nie pojawili się zarówno Federico Valverde, jak i Darwin Nunez. W eter poszła informacja, wedle której zawodnicy mieli się zbuntować, nie chcąc grać już pod wodzą Bielsy. Teoretycznie zostało to zdementowane, natomiast latynoamerykańskie media mówią wprost, że bunt jest coraz większy, a doświadczony trener zaraz całkowicie straci zaufanie. Nie tak dawno Lucas Torreira, którego już trochę w kadrze brakuje, wstawił na swoje media społecznościowe post sugerujący, jak dobrze było za czasów Oscara Tabareza.

78-latek prowadził tę reprezentację przez aż 15 lat - w 188 spotkaniach, co jest imponującym wynikiem. Umowa Bielsy trwa natomiast do końca bieżącego roku. Takie przecieki świadczące o wyraźnym konflikcie na pewno mogą martwić kibiców. Do mundialu pozostało już tylko siedem miesięcy.