Przyszłość Mariusza Misiury w Wiśle Płock przez ostatnie tygodnie budziła spore zainteresowanie. Teraz wszystko jest już jasne. Klub opublikował oficjalny komunikat, w którym przekazał swoją decyzję dotyczącą szkoleniowca pierwszej drużyny.
Wisła Płock stawia na Mariusza Misiurę
Mariusz Misiura od kilku sezonów jest jedną z najciekawszych postaci wśród młodych trenerów w Polsce. Szkoleniowiec najpierw wywalczył z Wisłą Płock awans do Ekstraklasy, a następnie utrzymał zespół na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Płocczanie byli absolutną rewelacją rudny jesiennej, zajmując pozycję lidera. Wyniki Ekstraklasy były takie, że wszyscy przecierali oczy ze zdumienia. "Nafciarze" potrafili ograć Raków w Częstochowie czy też zanotować serię 10 meczów ligowych z rzędu bez porażki (ale było w tym osiem remisów).
Wisła robiła wyniki ponad stan, opierała się na solidnej defensywie, grała z dużym naciskiem na to, by goli nie tracić i to się często udawało za sprawą żelaznej czwórki - Rafał Leszczyński, Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński i Andrias Edmundsson.
Ten ostatni odszedł jednak zimą do Serie A i trochę obrona "przysiadła". Początku rundy wiosennej był trudny. Pojawiały się już pogłoski, że... być może 44-latek zostanie nawet zwolniony. Tak się jednak nie stało, a sam trener wielokrotnie podkreślał swoje przywiązanie do projektu realizowanego w Płocku.
Wisła zwolniła tempo i przegrała aż cztery na pięć ostatnich meczów, zatem zakończyła sezon na 8. miejscu w tabeli Ekstraklasy. Postanowiła przeciąć wszelkie domysły i oficjalnie potwierdziła dalszą współpracę z 44-letnim szkoleniowcem. Oznacza to, że Misiura pozostanie odpowiedzialny za rozwój pierwszego zespołu również w kolejnym sezonie.
Ten ruch nie byłby możliwy, gdyby nie opcja zawarta w dotychczasowym kontrakcie trenera, która mówiła że w przypadku utrzymania drużyny w elicie, to umowa zostanie przedłużona automatycznie o kolejny sezon.
Jasny sygnał przed nowym sezonem
Decyzja władz „Nafciarzy” pokazuje, że klub zamierza kontynuować obrany kierunek sportowy. Misiura cieszy się dużym zaufaniem zarządu, a jego praca była wielokrotnie pozytywnie oceniana zarówno przez działaczy, jak i kibiców. Trener sam podkreślał w ostatnich wypowiedziach, że chce dalej uczestniczyć w budowie zespołu i rozwijać projekt rozpoczęty w Płocku.
- Śledź wyniki live
Potwierdzenie dalszej współpracy ma również znaczenie w kontekście letnich przygotowań oraz ruchów transferowych. Wisła Płock będzie mogła spokojnie planować kolejne działania kadrowe, mając pewność, kto poprowadzi drużynę w nadchodzących rozgrywkach.
